Dyskusja o jakości gitar różnych produkcji.

- gitary elektryczne
Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7247
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Dyskusja o jakości gitar różnych produkcji.

Postautor: Jacek B. » 25 września 2010, 13:10 - sob

Wydzieliłem tę dyskusję z tematu:
viewtopic.php?f=8&t=3979&p=56369#p56369
shymchack


Niemniej jednak omawiamy gitarę której decha z osprzętem bez przetworników kosztuje 1k+... Sound musi być przyzwoity


Ze niby co? :D Naprawdę sensownie wysezonowana deska z dobrego drewna kosztuje 1k, a Ty tu o skończonych gitarach piszesz, że muszą dobrze brzmieć? :D

Piszesz też że Faded jest słaby, ale porównaj sobie kontrolę jakości Gibsona i Epiphone.
Ksantyp już się chyba wziął za pisanie na ten temat.
Koszt gitary to nie tylko gitara + napis, płacisz za wszystko, od pracy ludzi którzy układają drewno, a nie rzucają nim po magazynie, kończąc na wykończeniu i dopracowaniu szczegółów.

Awatar użytkownika
mak4ron
Posty: 10
Rejestracja: 23 września 2010, 14:23 - czw

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: mak4ron » 25 września 2010, 17:52 - sob

Kontrola jakości Gibsona wcale nie jest taka dobra - w temacie obecnych Gibsonów i słabej kontroli jakości przy ich tworzeniu wypowiadał sie użytkownik "dmometalguitar" (na YouTube) w jednym ze swoich filmów -->od żółkniejącego wykończenia, nadmiaru kleju, ubytków w drewnie po rozpadające się siodełko którego fragmenty piłowały się pod strunami. Logiczne jest oczywiście, że USA>Chiny i każdy to wie. Słabość tego SG nie polega na niedopatrzeniach w wykonaniu tylko na przeciętnym brzmieniu - o tym pisałem wcześniej, dlaczego baton jest taki krytyczny wobec przyzwoicie grających epów, skoro sam ma wiosło nie stojące sporo wyżej... Ten fragment jest już zamknięty, gdyż dostałem od Niego odpowiedź która mnie satysfakcjonuje - chodzi o czyste preferencje.

Poza tym jeśli cena gitary minus p'upy przekracza 1k to musi brzmieć przyzwoicie. Nie napisałem, że ma zabijać soundem jak wiosła ileś klas wyższe.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7247
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: Jacek B. » 25 września 2010, 22:42 - sob

Jeżeli uważasz że byle jakie wiosło powyżej 1k musi grac przyzwoicie, to nie grałeś na żadnym wiośle które wydaje z siebie sensowne brzmienie. 70 procent gitar w okolicy 1 - 1,5 to badziew. Począwszy od beznadziejnego drewna, kończąc na wykończeniu.

Przez każdą kontrolę jakości przechodzą buble, w Gibosnie jest to jedna sztuka na 1000, a w Epi 100?
Wiem jak działają kontrole jakości, bo sam pracuję w ogromnej firmie produkcyjnej. Jeżeli taki Gibol wróci, od razu wyciągane są dość nieprzyjemne konsekwencje i wprowadzane są poprawki do procesu produkcji. Czy w chińskiej fabryce też tak jest? Szczerze wątpię, bo tam produkuje się na ilość, nie na jakość.

Ta się akurat składa, że Batonowy Gibson należał do mnie :] Idąc dalej tą drogą, grałem na wielu Epi LP Customach, Standardach, Vintage V100 etc (mieszkam na przeciwko muzyczny.pl, a tego tam pełno) i w kwestii wykończenia, doboru drewna, dopasowania i jakości, żadna z tych gitar do Gibolka startu nie miała.
Mity szity wilki i dupity :P

Pozdro.

Awatar użytkownika
mak4ron
Posty: 10
Rejestracja: 23 września 2010, 14:23 - czw

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: mak4ron » 26 września 2010, 10:25 - ndz

Nareszcie ktoś z kim można debatować xD

1)Pisałem wyraźnie, Gitara - przetworniki = 1k+, a nie gitary które w całości chodzą po 1k+
I proszę nie sugeruj mi na czym grałem, bo nie masz o tym zielonego pojęcia :P
W RnR i Riffie sprawdzałem wiele gitar (m.in. LTD,Ryśki,Ibanezy,Jacki,Yamahy,Corty itd...) w tym kilka Gibsonów LP i na tej podstawie mogę porównać przyzwoity sound z tym wysoko półkowym.
SG Special Faded nie zamiata na tyle, żeby stać ponad przyzwoicie brzmiącymi wiosłami, bo sam jest w dużej mierze "tylko" przyzwoity (W mojej opinii rzecz jasna).

2)Zestawiasz kontrolę jakości tych dwóch marek jakbyś chciał mi coś udowodnić... ja dobrze wiem jak to wygląda W Gibson Co. (są dostępne materiały filmowe) ,a jak może wyglądać w fabrykach Epi. Nie wywyższałem Epi ponad Gibola... to nie zmienia faktu, że ubytki zdarzają się i tu i tu.
A to, że pracujesz dla firmy produkcyjnej nie znaczy, że wiesz jaka kontrola jest przykładowo Gibson'ie. To tak samo jakbyś z góry wiedział jak co gdzie wygląda... A jak sam powiedziałeś Epi różni się od Gibsonów podczas produkcji. Możesz co najwyżej znać procedurę postępowania, ale żeby wiedzieć jak tam kontrola działa musiał byś być pracownikiem i koniec bajki.

3)Nie czytasz uważnie ;) Przypomnę, nie porównywałem z tym egzemplarzem Gibola gitar od Epi ze względu na wykończenie, tylko na brzmienie. Wykończenie w Chinach i USA to inna bajka, ale sound i tu i tu jest co najwyżej przyzwoity.

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7247
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: Jacek B. » 26 września 2010, 10:51 - ndz

Nie mam siły dywagować, bo to ostatnie chwile mojego urlopu :P
Ale.
Materiały filmowe przedstawiają proces produkcji, a proces produkcji i kontrola jakości to dwie oddzielne sprawy, gdyż odbywają się dwu lub trzy etapowo. I uwierz mi, w każdej dużej fabryce wygląda to podobnie, ze względu na ogólnie przyjęte zasady zarządzania, inżynierii i produkcji (Toyota, Lean i inne pierdoły :P).

Wiadomo że każdy ma swoje zdanie na dany temat. Ale jak już pisałem cena nie odzwierciedla tylko brzmienia ;)

Awatar użytkownika
mak4ron
Posty: 10
Rejestracja: 23 września 2010, 14:23 - czw

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: mak4ron » 26 września 2010, 12:28 - ndz

Jeśli myślimy o tym samym filmie to została zawarta kontrola jakości. Po przedstawieniu procesu produkcji gitara trafiła w ręce osoby odpowiedzialnej za to która gitara przejdzie,a która nie. ;)

http://www.youtube.com/watch?v=FbCf1UOo ... re=related - fabryka jak każda inna fabryka.

Wierze Ci, że w "każdej dużej fabryce wygląda to podobnie, ze względu na ogólnie przyjęte zasady zarządzania, inżynierii i produkcji" ale jednak Epi robi wiosła słabsze od Gibsona mimo, że w obu przypadkach to konkretne fabryki którymi rządzą "ogólnie przyjęte zasady zarządzania(...)" itd. Procedury niby wszędzie te same, a jednak jakość wyrobów różni się w każdej fabryce . Tak więc myślę, że gdyby wszędzie panowały te same zasady itp. to Gibsony nie byłyby lepsze od Epków w kwestii wykończenia :P

Awatar użytkownika
Hans
Posty: 91
Rejestracja: 03 września 2010, 11:07 - pt

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: Hans » 26 września 2010, 14:04 - ndz

Nie wiem co tak często Epiphone robi w zdaniach z Gibsonem.

To jakby ktoś pisał: "Bo trabant to to, bo trabant to tamto, i trabant siak i owal ale Porshe, porshe to tak a nie inaczej"

Edit: Tylko nie powoływać się na wyjątki wyjątków czyt. Epi z czech albo korei. Mowa o tym co widnieje teraz w sklepie, czyli chińskie nówki.

@ mak4ron: Może i ogrywałeś wiele gitar w sklepie ale mocna większość wioseł na wystawce to właśnie chińskie czy też inne lowendy, które nawet nie mają startu do produkcji Japan/USA. Kontrola jakości w chińskich fabrykach oscyluje gdzieś na etapie "czy wszystko się trzyma kupy".... widać ile wadliwych wioseł zwracają ludzie i sklepy.

W Polskich warunkach za w miarę przyzwoitą gitarę trzeba wydać ponad 2500zł za nówkę, biorąc poprawkę ,że zna się na sprzęcie i wie się co można kupić... nie biorę w tym wypadku pod uwagę używek czy też niszowych produkcji. Niestety żyjemy w kraju, w którym gitara która w stanach chodzi za niewiele i jest średniawa, u nas traktowana jest jako wypas i między innymi dlatego tak wiele bublu się sprzedaje i chodzi on z rąk do rąk.
sigurdish @ gitarzysci.pl pisze:Czasem Epi zdarzy się lepsze od Gibola, Ltd od Esp, to normalne....


Esencja.

Awatar użytkownika
Konrad_89
Posty: 212
Rejestracja: 30 listopada 2008, 22:01 - ndz

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: Konrad_89 » 26 września 2010, 14:09 - ndz

Co do kontroli jakości uważam, że u Gibsona może wyglądać podobnie, jak np w ltd... Pracowałem przy kaszerowaniu - tapicerowaniu, oklejaniu drzwi skórą w zakładzie, który takie drzwi wysyłał później do montowania w bmw. Otworzyli dział robiący to samo tylko, że dla Porshe i... kontrola jakości wcale nie była wzmożona. Wyglądała dokładnie tak samo jak przy BMW. Jednak, to tylko auta i kontrola polegała na sprawdzeniu poprawności wykonania z gitarami może to wyglądać inaczej. Między Gibsonem, a Epiphone na pewno wygląda inaczej, ale możliwe [według mnie], że porównując ltd i Gibsona będzie ponownie.

Awatar użytkownika
Hans
Posty: 91
Rejestracja: 03 września 2010, 11:07 - pt

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: Hans » 26 września 2010, 14:14 - ndz

Konrad_89 pisze:Co do kontroli jakości uważam, że u Gibsona może wyglądać podobnie, jak np w ltd... Pracowałem przy kaszerowaniu - tapicerowaniu, oklejaniu drzwi skórą w zakładzie, który takie drzwi wysyłał później do montowania w bmw. Otworzyli dział robiący to samo tylko, że dla Porshe i... kontrola jakości wcale nie była wzmożona. Wyglądała dokładnie tak samo jak przy BMW. Jednak, to tylko auta i kontrola polegała na sprawdzeniu poprawności wykonania z gitarami może to wyglądać inaczej. Między Gibsonem, a Epiphone na pewno wygląda inaczej, ale możliwe [według mnie], że porównując ltd i Gibsona będzie ponownie.


Chyba miałeś na myśli ESP
sigurdish @ gitarzysci.pl pisze:Czasem Epi zdarzy się lepsze od Gibola, Ltd od Esp, to normalne....


Esencja.

Awatar użytkownika
Konrad_89
Posty: 212
Rejestracja: 30 listopada 2008, 22:01 - ndz

Re: Gitara z EMG 81/85 i Floydem

Postautor: Konrad_89 » 26 września 2010, 14:36 - ndz

Nie, ltd ;)


Wróć do „Deski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości