Przejdź do treści

[R] VOX AD100VT-XL by shymchack

Moderator: Redaktorzy

[R] VOX AD100VT-XL by shymchack Post przez shymchack Wto Maj 11, 2010 6:49 pm
Image

Słowem wstępu trochę wiadomości nt. samego pieca:

VOX AD100VT-XL to wzmacniacz cyfrowy z lampą, o której wspominać nie ma sensu - okazało się, iż zwyczajnie jest to pewnego rodzaju chwyt marketingowy. Wzmacniacz ten wyposażony jest w 11 róznych modeli brzmień, od czystego po dość intensywnie przesterowane oraz kilka efektów, których ilość możliwych kombinacji (niestety) jest z góry ograniczona. Dzięki wykorzystaniu technologii cyfrowej możemy zapisać 2 niezależne ustawienia brzmienia (nie zapamiętywany jest jedynie bypass efektów [gwoli jasności - same ustawienia efektów są zapamiętywane] - stan bypassu zależy od ustawienia już podczas grania). Do dyspozycji mamy jeszcze ustawienie Manual, które może nam służyć jako trzeci kanał, jednakże nie ma możliwości cyfrowego zapamiętania ustawienia na tym "kanale" - po prostu gra tak, jak ustawione są w danej chwili potencjometry. Oczywiście VOX zapewnia nam również fabrycznie zapisane i niemożliwe do zmiany ustawienia w postaci tzw. Presetów. Ponadto w piecu jest zastosowana niewyłączalna opcja redukcji szumów.
Panel: EQ trzypasmowy (bass, middle, treble), gałki channel volume, master volume, gain, potki do wyboru wzmacniaczy i efektów, potek do regulowania tap tempo i różnych atrybutów związanych z efektami oraz przyciski: Preset, Manual, Channel program, write tap oraz effects bypass. Z tyłu wzmacniacza znajduje się potencjometr służący do redukcji mocy.

Image

Wejścia/wyjścia:

Input, footswitch (jeden przycisk zmienia kanał 1/2, a drugi można ustawić - albo bypass efektów on/off,albo manual on), headphones/line out, wyjście na 1 dodatkowy głośnik zewnętrzny. Nie mam pojęcia jaka, ale jest pętla efektów. Głośniki to "VOX original 12" 16Ohm". Piecyk jeststuwattowy, waży niespełna 30kg.

Image

Okoliczności "spotkania":

Szukając (niestety nowego) comba gitarowego w cenie do ok. 1800zł trafiłem na kilka różnych propozycji, po ograniu których nie byłem dostatecznie zadowolony. Nieco zdesperowany postanowiłem zapytać sprzedawcy w pewnym sklepie o poradę. Zaproponował właśnie tegoż VOXa (o zgrozo, cyfra - wiedziałem! - pomyślał pierwej shymchack). Niechętnie poszedłem do "kanciapy" sklepowej żeby zbadać cóż mi zaprezentuje sprzedawca. Rozkręcił piecyk i zagrał jakiś thrash bodajże na symulacji właśnie thrashed, albo black i, zdziwiony byłem, ale zabrzmiało to na prawdę elegancko. Może nie najklarowniejszy, ale potężny, dobrze wymodelowany sound agresywnego przesteru. To był początek końca odgórnego przekreślania cyfry przeze mnie - zacząłem rozdzielać cyfrę na dobrą cyfrę i złą cyfrę - dość przełomowy moment w moim gitarowym światku, w którym byłem utwierdzony przez starszego brata, że cyfra to zło (wszystko się zmienia). Pozbawiony niesmaku naturalnie sam postanowiłem coś pograć i kręciłem sobie gałami, ukręcawszy brzmionka od cleanu, po ciężki przester. Ogólnie rzecz biorąc, byłem bardzo zaskoczony i złapałem GAS na ten piec - po jakimś czasie zwyczajnie go kupiłem.

Image

Sedno sprawy:

Przez rok doświadczeń odkrywałem coraz to nowsze i ciekawsze od poprzednich ustawienia, eksperymentowałem z podłączaniem pieca do karty dźwiękowej w moim PC, testowałem go początkowo z Exarem MT-1, potem Bossem DS-1, traktowałem go cyfrowym, software'owym equalizerem z Guitar RIG 4...
Co należy podkreślić, wzmacniacz ma bardzo szerokie możliwości brzmieniowe. 2 czyste kanały, fuzz, trochę crunchu, mocne i słabe overdrive'y i distortiony, modern distortiony oraz dość specyficzny "hi-gain", a także różne efekty.

Image

-->W przypadku kanałów czystych osobiście wyróżniam jeden ciepły, troszkę ciemny (ale bez przesady) i drugi jaśniejszy i delikatniejszy. Ciężko mówić o możliwości wyduszenia takiego na prawdę klasycznego górno-pasmowego twangu w połączeniu z singlami, nazwałbym to raczej też takim modern cleanem... Generalnie, w kwestii górnych częstotliwości, trzeba go pomęczyć, żeby wykrzesać z niego coś zadowalającego. Osoby lubiące wysokie tony mogą mieć problem z dopasowaniem ustawienia, gdyż kanał Glass charakteryzuje się typowo ciepłym i pełnym, sytym, ładnym brzmieniem, natomiast kanał Funked jest nieco "ograniczony" - owszem, ma miejsce przewaga góry, lecz w brzmieniu doświadczyłem pewien niedosyt, takie było niepełne. Grałem na nim, co prawda, na Mensfeldzie, ale gitara ta zachowywała się na innych wzmacniaczach zupełnie inaczej, brzmienia było jakby więcej.
-->Odnośnie fuzza (Buzzsaw) - nie jestem zwolennikiem fuzzów, myślę, że to nie ja powinienem się o nich wypowiadać, tym bardziej, iż bardzo niewiele go używałem, dlatego zostawiam ten temat.
-->Kanał Crunched charakteryzuje się charczącym/drapiącym/ziarnistym (nie mylić z siarzastym!) przesterkiem. Ogólnie rzecz biorąc bliżej mu do amerykańskiego niż do brytyjskiego brzmienia. Osobiście wolałem kombinować z przesterowywaniem czystego kanału lub z crunchowaniem na innych symulacjach.
-->Kanały Raged i Fluid - postanowiłem je zestawić razem, gdyż są ze sobą troszkę powiązane charakterem. Można o nich powiedzieć, że to takie modern-distortiony. Stosunkowo niedużo środka, przester IMO "dziurawy" w środkowym paśmie, Raged w tej kwestii oferuje brzmienie bardziej wypełnione w środkowym paśmie niż Fluid, wg mnie są to takie symulacje, że raczej ciężko byłoby się przebić na koncercie z akustyczną perką, drugą gitarą, basem i, nie daj Boże, klawiszami - właśnie ze względu na te braki.
-->Również razem zestawię Molten i Thrashed - są to kanały, które polubiłem najbardziej ze względu na ich charakter. Thrashed - brzmienie zbliżone do UK, choć daleko mu niestety, żeby powiedzieć Marshallo-podobne. Satysfakcjonowało mnie jednak na tyle, że właśnie tego używałem. Osobiście bym się bardziej pokusił o nazwę "hard-rocked" na miejscu producentów. "Średnioziarnisty", umiarkowany przester. Niektórym na pewno mógłby służyć jako crunch. Kanał Molten jest dość podobny, ale to ziarno przesteru jest gęstsze, przez co brzmienie jest pełniejsze niż w przypadku Thrashed, w miarę dobra alternatywa dla solówek, choć o solówkach napiszę jeszcze później.
-->Kanał Modern, jak sama nazwa wskazuje, jest to modern distortion. Ciężko mi go opisać, żeby nie brzmiało podobnie do poprzednich opisów, ma coś w sobie z Fluid i Thrashed jednocześnie. Jest trochę bardziej siarczysty (spokojnie, w granicach rozsądku) i modern'owy ;)
Kanał Black - to jest kanał typowo-thrashowy moim zdaniem. Góra i środek w zdecydowanej
przewadze, "chude" ziarno, prawie piasek i tyle powiem.
-->Damaged - jedyna "hi-gainowa" symulacja, wg mnie zupełnie przesadzona, przester trochę muli brzmienie, wydaje się być oddzielny od niego, może i to ma jakiś urok, ale mi nie przypadło do gustu. Potocznie mówiąc pół-siara. W tym przypadku dół się zdecydowanie dławi.
-->Z efektów do dyspozycji mamy octaver, kompresor, delay, reverb oraz następujące kombinacje:
compressor+phaser, compressor+chorus, chorus+delay, chorus+reverb, Flanger+reverb, tremolo+reverb oraz chyba delay+reverb.

Image

Kilka istotnych uwag na koniec:

-Należy podkreślić, że nie wszystkim przypasuje sposób, w jaki piec odwzorowuje atak na struny - w przypadku palm mute'ów niektórzy mają subiekcje odnośnie dołu, który troszkę "dławi się". Otóż piec jest dość specyficzny, zaprogramowany tak, żeby sprawiał wrażenie potężnego i owszem, sprawia. Nieco kosztem klarowności w dolnych częstotliwościach niestety, ale to go nie przekreśla w tej półce cenowej, bo osobiście uważam ten fakt za efekt poszukiwania "złotego środka" między klarownością i 'agresją' wzmacniacza toteż tym uwielbianym przez, przede wszystkim, młodych gitarzystów, wrażeniem burzenia ścian podczas grania.
-Pojawiały się również spekulacje na temat sterylności brzmienia - wiadomo, nie mamy do czynienia z analogiem - jest to cyfra i to taka, można powiedzieć, chyba pierwsza sensownie zastosowana we wzmacniaczu. Nie ma jednak co szukać porównania do sterylności, jaką znamy z Line 6 Spidera III, której ciężko jest się pozbyć (choć, rzekomo, da się).
-Wracając do tematu solówek - tu pojawił się mój problem z tym wzmacniaczem. Mianowicie, nie mogłem sobie znaleźć nic, co brzmiałoby tak jak bym chciał, soczyście, gadało "pełną gębą", po 'brytyjskiemu'... Bez dopałki/dodatkowej equalizacji mamy możliwość posolowania w stylu (może dziwnie zabrzmieć) black-metalowców. Określiłbym to tak: albo dużo góry, albo mało brzmienia. Przestery po prostu wydają się nie radzić sobie w tych sprawach za dobrze. Myślę, że jest to związane ze specyficznym "atakiem".

Image

Starałem się przedstawić piec w miarę obiektywnie, choć nie jest to łatwe. Celowo opisałem dokładniej wady, jakie dostrzegłem, by wiadomo było na co zwrócić szczególną uwagę przy oglądaniu wzmacniacza, gdyż nie każdemu będzie on pasował - natomiast nie należy się z góry zniechęcać przez to, gdyż są to takie moje wrażenia i nie każdemu musi to przeszkadzać.W sumie będę ten piec bardziej zachwalał, niż na niego narzekał, ponieważ jest dobrą alternatywą w tej cenie, gdy chcemy mieć więcej możliwości brzmieniowych i nie mamy ochoty jeszcze zamykać sobie drogi do różnych możliwości.

Zalety:

-stosunek cena/jakość(ew. ilość) zdecydowanie w porządku
-potężne brzmienie
-bardzo dużo możliwości brzmieniowych
-możliwość wyboru ustawienia drugiego przycisku footswitcha (manual/effects bypass)
-przejrzysta, wręcz instynktowna obsługa jak na taką ilość możliwości (w przypadku cyfry nie zawsze tak jest)
-ładny, ciepły kanał czysty

Wady:

-nie każdemu będzie pasował specyficzny charakter brzmienia
-brak takich typowo brytyjskich symulacji (a jeśli odnosimy się do niego jako do uniwersalnego wzmacniacza to jest to wada) - dodatkowy EQ może pomóc w tej kwestii
-mała różnica między symulacjami raged i fluid (możnaby w miejscę jednej z nich wstawić coś innego)
-kiepsko z solówkami
-brak możliwości zmiany kombinacji efektów

komentarze: viewtopic.php?f=43&t=3340


shymchack
Awatar użytkownika
shymchack
neolog - patolog
 
Posty: 1627
Miejscowość: Łódź/Kielce/Skierniewice :P

Kto jest na forum

Na forum jest 1 użytkownik :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gości (oparte na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 5 minut)
Najwięcej użytkowników (44) było obecnych Wto Cze 22, 2010 1:55 am

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

ZEZWOLENIA FORUM

Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Wróć do Wzmacniacze, kolumny, efekty
cron