Dean Vendetta 1.0

- wszystko o Twoim sprzęcie!
ksard
Posty: 33
Rejestracja: 17 listopada 2008, 17:22 - pn

Dean Vendetta 1.0

Postautor: ksard » 30 stycznia 2009, 21:39 - pt

Obrazek

# Korpus: lity mahoń, profilowany przód i tył
# Gryf: klon (przykręcany do korpusu)
# Podstrunnica: palisander
# Progi: 24
# Klucze: Die Cast
# Osprzęt: czarny
# Mostek: Tune-O-Matic / String-through body design
# Classic Dean V Ferrule Pattern
# Przetworniki: 2 x humbucker Dean
# Kolory: classic black

Dean jest amerykańską firmą produkującą gitary od 1976 roku. wśród słynnych artystów używających ich produktów są takie sławy jak Dave Mustaine, Michael Amott, Michael Angelo Batio, czy tez chyba najbardziej znany posiadacz Deanów - Dimebag Darrell. Oczywiście firma ta oferuje gitary od najniższej do najwyższej półki.

Od sierpnia zeszłego roku mam przyjemność mam przyjemność być właścicielem jednego z niższych modeli tej firmy. Jest to najniższa wersja Vendetty oznaczona jako 1.0. Jej cena to w tej chwili 899 zł na gc za wersję czarną.

Wygląd i wykonanie.

Pierwsze co zwraca uwagę, to ciężar gitary, czuć, że jest to kawałek mahoniu, a nie sklejka czy inne cudo. Polakierowany jest na czarny połysk, co jak wiadomo jest idealnym przyciągaczem kurzu. Jest kształtu, można by rzec strato podobnego, jednak posiada wypukły wierzch korpusu, co bardzo ładnie współgra z połyskiem lakieru. Potencjometry to proste czarne gałki - i dobrze - jeżeli ktoś wymaga jakiś cudów to sobie wymieni. Najważniejsze jest to, ze ani volume, ani tone nie trzeszcza przy kręceniu. Przełącznik chodzi dobrze, choć przy środkowej pozycji jest nieco luzny i trochę lata. Mostek to TOM ze strunami przewlekanymi przez korpus. Wygląda dość porządnie jak na cenę gitary i nie razi jakimiś niedoróbkami. Tył korpusu, z powodu braku mostka ruchomego przedstawia się prosto. Jest tu jedynie pokrywka na potencjometry i otwory do przewlekania strun. Gryf jest połączony z korpusem na 4 śruby. Połączenie wygląda solidnie - w żadnym miejscu nie odstaje on od korpusu. Progi są nabite równo i ładnie oszlifowane, dzięki czemu nie kaleczą palców podczas grania. Akcję strun można ustawić nisko, bez brzęczenia strun, lub jeszcze niżej z brzęczeniem niesłyszalnym na wzmacniaczu (oczywiście nie nalezy sobie wyobrażać, że da się ustawić akcję na 0.5mm nad 24 progiem i wszystko będzie idealnie grało). Główka Deanowska - bardzo estetyczna. Na niej zestaw naprawdę niezłych stroików. Dzielnie trzymały strój (zwykle ponad tydzień) nawet podczas moich ekscesów (standart E przy 11-54 i std C przy 10-46).. Ogólnie wykonanie oceniam na bardzo dobre.

Dźwięk.

Gitara brzmi bardzo ładnie i głośno już z dechy. Po podłączeniu do wzmacniacza, przy neutralnych ustawieniach gitarka odzywa się typowym rockowym brzmieniem. Szczególnie na mostkowym przetworniku ukazuje swój pazur. Pickup przy gryfie zaokrągla i zmiękcza dźwięk, a jednocześnie niestety, jak na moje ucho, nieco przebasowuje. Szybka korekta na eq wzmacniacza rozwiązuje "problem". Po wlączeniu przesteru i ustawieniu go na lekki crunch specyficzny pazur tej gitary przy moście uwydatnia się. Wraz z odkręcaniem gainu gitarka zaczyna coraz bardziej "mruczeć" by za połową przejść w mocniejszy overdrive, a po 3/4 całkiem niezły jak na mój piec (15 watowy HiWatt) distortion. Po korekcie eq (więcej basu, średnie prawie na max, treble zostają na połowie) bardzo poprawia się brzmienie, szczególnie palm mutingu. Przystawka przy gryfie przedstawia podobne zależności jak tya przy mostku, z uwzględnieniem wspomnianego wcześniej zaokrąglenia i zmiękczenia brzmienia.
Ogólnie gitarka jest bardzo wszechstronna, z lekkim przechyłem w stronę rocka. Można na niej grać na równi bluesa, różne odmiany rocka, jak i cięższe metalowe brzmienia - szczególnie przy dobrym wzmacniaczu.

Podsumowanie.
Cóż nie moge zrobić nic innego jak szczerze polecić ją początkującym jak i tym trochę bardziej zaawansowanym. Nie dostajemy jakiegoś cuda co które samo gra, tańczy i śpiewa, ani nie jest to gitarka pokroju razorbacków za 15k, ale za za swoją cenę sprawuje się naprawdę dobrze.


Zalety:
- Niska akcja strun
- B. dobre pickupy
- długi sustain

Wady
- "przebasowany" pickup przy gryfie (choć zależy to wyłącznie od gustu)
- przełącznik przy środkowej pozycji staje się luźny i lata.

ksard
Posty: 33
Rejestracja: 17 listopada 2008, 17:22 - pn

[k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: ksard » 30 stycznia 2009, 22:16 - pt


Awatar użytkownika
ksantyp
Redaktor
Posty: 4512
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:34 - wt

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: ksantyp » 30 stycznia 2009, 22:23 - pt

po pierwsze to od strony redakcji przypominm, że jest to praca konkursowa...
DOBRE WIOSŁA W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.
FOG Shop - zapraszam do sklepu dla Gitarzystów
http://www.fogshop.pl

Awatar użytkownika
Rearus
Miś malinowy
Posty: 575
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 12:01 - wt

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: Rearus » 30 stycznia 2009, 23:20 - pt

Od strony merytorycznej :P.
To że napisane było o środku, jako głównym paśmie gitary nie znaczy że teraz musi być propaganda ustawiania brzmienia typu: Dół - godzina 12, Środek - godzina 5, Góra - godzina 12 (czy nawet b5, m5, g12 i wszelkie inne wariacje tego typu, mowa była tylko o tym żeby zbytnio środka nie skręcać, no i że pomaga w ukręceniu mięska) Imho co za dużo to nie zdrowo, a przy takim ustawieniu już może się troszkę siarczanu pojawić.

Dodałbym parę adnotacji 'JAK NA SWOJĄ CENĘ' bo potem jeszcze ktoś kupi Vendettę i się zdziwi że nie dostał Gibsona ;-).

@ksań: +1
"Czekanie całe życie aż nadejdzie mesjasz aby zbawić świat to jak czekanie na właściwy klocek w Tetrisie. Nawet jeśli w końcu się pojawi, do tego czasu nazbierałeś już taki stos gówna, że i tak masz przejebane cokolwiek byś zrobił.."

Awatar użytkownika
kielczak
Posty: 1649
Rejestracja: 21 października 2008, 20:03 - wt

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: kielczak » 30 stycznia 2009, 23:26 - pt

Przejrzyste to, ale tak krótkie, że w sumie średniawe...
+1
(\__/)
( O.o)
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature. Help him take over the world.

ksard
Posty: 33
Rejestracja: 17 listopada 2008, 17:22 - pn

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: ksard » 30 stycznia 2009, 23:49 - pt

@Rear
Jasne, kumam. Z tym, że spośród iluś tam ustawień jakie próbowałem, to akurat mi przypadło do gustu i o nim wspomniałem =P

edit
kilka poprawek kosmetycznych
Ostatnio zmieniony 31 stycznia 2009, 13:38 - sob przez ksard, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Rearus
Miś malinowy
Posty: 575
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 12:01 - wt

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: Rearus » 30 stycznia 2009, 23:53 - pt

Ależ mi to obojętne ;). Grajcie nawet na gópim uśmiechu jak Wam pasuję. Tylko zauważyłem tak troszkę paranoje z tym środkiem. Koniec ot ;).
"Czekanie całe życie aż nadejdzie mesjasz aby zbawić świat to jak czekanie na właściwy klocek w Tetrisie. Nawet jeśli w końcu się pojawi, do tego czasu nazbierałeś już taki stos gówna, że i tak masz przejebane cokolwiek byś zrobił.."

Awatar użytkownika
ksantyp
Redaktor
Posty: 4512
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 11:34 - wt

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: ksantyp » 01 lutego 2009, 12:51 - ndz

RPA & xtp pisze:
RAZ ZAMIESZCZONA PRACA JEST UZNAWANA ZA OFICJALNĄ, OSTATECZNĄ WERSJĘ I NIE PODLEGA JAKIMKOLWIEK EDYCJOM! ZAMIESZCZACIE I ZAPOMINACIE O FUNKCJI EDIT!

DOBRE WIOSŁA W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.
FOG Shop - zapraszam do sklepu dla Gitarzystów
http://www.fogshop.pl

Awatar użytkownika
BELIAR
Posty: 74
Rejestracja: 16 września 2009, 16:33 - śr

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: BELIAR » 08 maja 2010, 19:51 - sob

Która gitara lepsza? flame signum czy vendetta 1.0?

Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2810
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: [k]Dean Vendetta 1.0

Postautor: Baton » 08 maja 2010, 20:18 - sob

Ja tam wolałem swoją Vendette :P Ale to ta sama klasa.


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość