Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

- wzmacniacze, preampy, paczki
scorpie
Posty: 20
Rejestracja: 11 lutego 2012, 18:28 - sob

Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: scorpie » 19 lutego 2012, 18:46 - ndz

Witam, na początku przepraszam, jeśli zły tytuł lub dział, nie wiedziałem do końca jak to ująć, dotyczy to kilku działów w sumie ;p.
Zaoszczędziłem trochę kasy i przymierzam się do zakupu lepszego sprzętu. Mam kilka opcji, ale nie za bardzo wiem na co się zdecydować. Moc nie jest najważniejsza w tym przypadku. Brzmienie... dość uniwersalne, od ballad rockowych po hard rock/heavy metal, poprzez claptonowego bluesa, czy dire straits... Moja gitara to lutniczy explorer(akurat w renowacji, ze względu na dość kiepskie wykonanie i złe obchodzenie się z nim poprzedniego właściciela).
Opcja 1.
http://www.rnr.pl/p10391.894_marshall_h ... arowe.html moc która mi wystarczy na pewno, plus efekty co jest sporym plusem, w dodatku pełna lampa. Niestety w domu bym za bardzo na tym nie pograł...
Opcja 2.
http://www.rnr.pl/p11745.1726_line_6_po ... arowy.html uniwersalne, można pograć na słuchawkach co jest dla mnie dużym plusem. Jest sporo efektów i modulacji, więc mógłbym się tym trochę pobawić, a na kompletowanie kostek mnie nie stać chwilowo.
Opcja 3.
Jest już całkiem inna ;p. Rozważam ew. zakup lutniczego strata za 2500(2 pickupy ręcznie nawijane, mini humb shadow pod mostem), brzmi świetnie dobrej jakości, i dokupić do tego później np. peavey bandit albo jakąś lampę nie za drogą, i obyć się bez efektów przez pewien czas.
Opcja 4.
Wykonanie kopii marshalla jcm 800 u jakiegoś lutnika i dopalanie.

Ze sprzętu jaki posiadam to: ibanez ts-9, mesa boogie twin-v, dunlop cry baby gcb-95 i vox vt+ który mnie nie za bardzo zadowala(głównie przestery).

Wszelkie inne opcje również rozważę. Fundusz jak widać, na chwilę obecną 2500 za jakiś czas dojdzie jeszcze 1000 ew. Sprzęt potrzebny do domu(mogę grać głośno) i do nagrywania.

Pozdrawiam \m/

Awatar użytkownika
Baton
Posty: 2803
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 21:19 - pn

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: Baton » 19 lutego 2012, 18:56 - ndz

Popraw linki. Chociaż pewnie i tak polecę PODa :P

scorpie
Posty: 20
Rejestracja: 11 lutego 2012, 18:28 - sob

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: scorpie » 19 lutego 2012, 19:01 - ndz

U mnie linki działają...

Awatar użytkownika
maclaren2
Posty: 385
Rejestracja: 06 sierpnia 2010, 23:16 - pt

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: maclaren2 » 19 lutego 2012, 19:03 - ndz

No to albo pod + końcówka + kolumna, albo kup jakąś kolumnę używaną i wzmaka MG / ewentualnie Tiny Terrora (ale jest bardzo mało uniwersalny. )

scorpie
Posty: 20
Rejestracja: 11 lutego 2012, 18:28 - sob

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: scorpie » 19 lutego 2012, 20:11 - ndz

Kolumnę mogę tymczasowo pożyczyć, więc jej nie liczę do ceny. Tiny terrora odrzucę właśnie ze względu na brak uniwersalności w takim razie. Mam tylko wątpliwości, czy gitara z 2 humbami da radę uciągnąć bluesa, szklankowe brzmienie itd... jak myślicie?

W zasadzie osobiście skłaniam się albo w kierunku poda albo jeśli miałby nie być odpowiednio uniwersalny, to wziąłbym tego strata i zbierał na wzmak np...

Awatar użytkownika
Jacek B.
ex Cooper
Posty: 7120
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 00:25 - wt

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: Jacek B. » 19 lutego 2012, 20:14 - ndz

18 wzmacniaczy. 16 kolumn, 100 efektów i brak uniwersalności? Odpadam. Co tu się dzieje ostatnio?

scorpie
Posty: 20
Rejestracja: 11 lutego 2012, 18:28 - sob

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: scorpie » 19 lutego 2012, 20:18 - ndz

Ok widzę jak to zabrzmiało ;p. Miałem na myśli uniwersalność gitary z 2 humbami... Trochę pokracznie napisałem mój błąd.

Awatar użytkownika
gizmi7
Tyle przegrać!
Posty: 865
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 13:32 - ndz

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: gizmi7 » 19 lutego 2012, 20:50 - ndz

Jak Cię prze na lampę, to tak ,jak kilka tematów temu pisałem, Tubemeister FTW, Tiny Terror też jest super.[choć, jak ma być bardzo uniwersalnie, to PODziaka niczym nie przebijesz] Humbom możesz zawsze rozłączyć cewki - prawie każdy lutnik Ci zrobi taki upgrade, więc szklankę też od biedy uciągniesz przy odwrotnym ustawieniu.

scorpie
Posty: 20
Rejestracja: 11 lutego 2012, 18:28 - sob

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: scorpie » 19 lutego 2012, 21:01 - ndz

Powiem tak, nie wiem czy prze na lampę. Zależy mi na naprawdę dobrym brzmieniu, po prostu nie jestem w stanie wytrzymać, jeśli brzmienie jest kupowate.
http://www.thomann.de/pl/hugheskettner_ ... 8_head.htm o tym mówisz? Może to jest rzeczywiście fajna opcja. Zaraz posłucham na youtubie i popatrzę gdzie mogę ograć.
Co do uniwersalności to brzmienie>masa efektów jak w podzie, dlatego się zastanawiam co lepsze.

Co do rozłączenia cewek, zrobię to i problem rozwiązany więc zostaje pytanie pod czy HK?

znalazłem jeszcze coś takiego http://www.thomann.de/pl/engl_e315_gigmaster_head.htm . Co o tym sądzicie?

Awatar użytkownika
gizmi7
Tyle przegrać!
Posty: 865
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 13:32 - ndz

Re: Co wybrać do gry w bloku i na małe próby.

Postautor: gizmi7 » 19 lutego 2012, 22:05 - ndz

Brzmienie w PODzie (szczególnie takim 500) jest świetne. Po prostu wielu osobom brakuje lampowego "brudu", jest bardziej sterylne, co nie oznacza, że gorsze, no ewentualnie, jak patrzeć na kształt fali dźwiękowej, to lampa da, jak to analog, okrąglutki kształt, a cyfra trochę bardziej kanciasty, coś jak winyl, a CD. A ten Engl - sądzę, że będzie zabójczy do gry w domu (sporo za mocny - 5W to jest za dużo, wiem z autopsji; lampy dają najlepszy dźwięk rozkręcone na 100%, zwróć na to też uwagę), a co do jakości dźwięku nie bd się wypowiadał, bo w życiu na takim nie grałem.
EDIT: Najlepiej podjedź do jakiegoś większego sklepu muzycznego i sam ograj, co Ci będzie bardziej odpowiadało, ja się sam na lampę napaliłem, a niedługo będę to najprawdopodobniej sprzedawał w cholerę dla jakiegoś PODziaka, czy cyfrowego pieca - po prostu do nauki/coverów się to bardziej opłaca, może będzie mniej vintage (chlip), ale nie stać mnie na 100000 kostek, a one same w sobie zabijają lampowe brzmienie (no chyba, że anologowe, ale to jest już w ogóle kosmiczny wydatek), więc nie ma co być hipokrytą i pójść z duchem czasu... :P
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2012, 22:10 - ndz przez gizmi7, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Piece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości